Piękno cz. 17

Zeising nazywa proporcjonalność tym stopniem formalnej piękności, ta którym jedność z nieskończonością a równość z rozmaitością tym sposobem składają się w harmonię, iż pierwotną, za jednostkę uważaną całość.

Począwszy od rozpołowienia, dzielimy na nierówne części, tym jednak częściom taką dajemy miarę, iż nierówność ich uchyloną zostaje równo stosunku, jaki zachodzi pomiędzy całością a jej częściami, i pomięty częściami nawzajem. Odpowiadające temu pojęciu prawo, brzmi zatem tak:

Jeżeli podział czyli rozczłonkowanie całości na części nierówne być proporcjonalnym, natędy stosunek części nierównych pomiędzy sobą, mngi, co stosunek części do całości. Albo inaczej: „Mniejsza część musi tak samo mieć się do większej, jak większa do całości, czyli: całość do większej części musi stać w tym samym stosunku, co część większa do mniejszej.”

Jest to znane i w matematyce prawo złotego działu; geometryczna jego postać tak wygląda: Jeżeli mam daną linię ab przekroić według prawa złotego działu, natedy w punkcie b wystawiam linię prostopadłą bd= | ab, łączę d, z a, odcinam bd na boku da, np. de, a resztę ae przenoszę na ab np. ac. Natedy punkt c daje mi żądany podział, a proporcja brzmi: bc : ca^ca : ab.

To Cię zainteresuje:

– listwa przypodłogowa duropolimer