Piękno cz. 16

Pomiędzy niezliczonymi, na pozór zupełnie swobodnymi proporcjami znaleziono jedną, która najbardziej odpowiada rozumnemu poczuciu wolności i porządku. Jest to owe przez Zeisinga z wielką bystrością i jasnością wyłożone prawo złotego działu.

Jak wiadomo, stosunek równości wydaje się częstokroć jednostajnym przymusowym, a więc i stosunek i : i. Iw rozlicznych innych stosunkach proporcji nie wszystkie nam się podobają; jedne mogą nam się wydać pięknymi, inne nie.

Stosunki np. w których jednostka miary zawartą jest za często, których więc nie możemy bez trudu przejrzeć, nie dają nam już wrażenia zgodności, lecz dowolności. Jeżeli stosunek i : 5 wymierzę łatwo, przyjdzie mi to już trudniej w stosunku i : 50. Lecz oto mówi Zeising:

„Prawo zasadnicze proporcji, jeżeli ma nas zadowolić, nie może być ani za ogólne, ani za szczegółowe; w pierwszym razie dawałoby przewagę jałowej abstrakcji, w drugim samowoli i przypadkowości szczegółu; musi stać ono w koniecznym i ścisłym związku zarówno z ogólnymi prawidłami piękna jak z pojedyńczymi formami pięknych zjawisk, musi zarówno odpowiadać rozumowi jak obserwacji zmysłów i łączyć uniwersalność ze Ścisłością a rozumną zasadę z praktycznym użytkiem.”

One Response to “Piękno cz. 16”
  1. Reklama says: